WSTECZ


2008-06-06
500km



Start 10:22, wyczepienie 400m i optymistyczne średnie noszenie 0,7m/s;)!-Nie ma co się denerwować, wczesna godzina i te sprawy;)!-Małe przeskoki, podkretki pkt odlotowy 1100m i "dzida" z wiatrem do Borowego Młyna...-początkowo rewelacji nie było jednak już na 40km ładne szlaki prowadziły prawie, że do pkt... 15km przed Borowymn "szmaciarz" jakieś 500m wyżej próbował z wiatrem coś uradzić ale po 10km po pkt glaciarz już 1000m niżej;)-oj wytrwali chłopacy;), zbierał się do lądowania! Do trawersu Lisich jazda niesamowita a potem "bach" i trzeba było sie w meterkach podtrzymywać, gdzie po 15 minutach ponownie jazda do Iławy a tam kombinacja niczym z KZSowych pogód z Leszna by zrobić Olsztyn;)-okrężną drogą ale Dajtki na 1000m zaliczone i z wiatrem pod "rozmyjcami" 140km do 3PZ Ocypel;)-plan zakładał, że jesli przed 3PZ wykrece podstawęto już jestem w domku jednak zasięg noszeń pod łachami nie przekraczał 1400m co zmuszało do kombinowania w słabnących pólmeterkach... Ale jak to szczęscie chciało na 42km kominek dolotowy pozwalajaćy wznieśc sie na 1500m pod 24km/h wiatr stworzył wizję "zimnego piwa" na lotnisku a idąc dalej 2m/s noszenia po prostej pozwalały nawet conieco odepchnąć drąga od siebie... No i taka to oto 500setka;)! Z technicznych spraw to pomogło dobre i wczesne przygotowanie do lotu, dobrze wyłożona trasa, motywacja bardziej doświadczonych pilotów a tym bardziej myśl... "nie dużo jeszcze zostało";)!
Czy była to pogoda sezonu?-w tym roku dane było latać w lepszych warunkach jednak sprawy "cięzniej wagi" nie pozwalały na dłuższe przeloty;(! Miejmy nadzieję, że pogody sezonu przed nami;)!
Pozdrawaim,
Kubutek
...

Zdjęcia z przelotu


Webmaster                                              DO GÓRY