17.03.2005r. |
|
|
| Już się trochę bali¶my, że natura dostała bzika i zima nas nie opu¶ci... jednak 16 i 17 marca nasze lotnisko pozbyło się ¶niegu w ekspresowym tempie. Teraz przypomina wielk± kałużę, na której lataj± różne ptaszyska z licznym stadem Czajek w roli głównej. Michał i Mietek ostro walcz± ze sprzętem, D.D. i ja z papierami. Przybywajcie do Lisich montować sprzęty! Budzić się Misie i Borsuki! Koniec zimy! |
| Michał K
DO GÓRY |