WSTECZ


25 -26.06.2005r.
w trakcie weekendu obserwowałem trening "Go-East"



   W trakcie weekendowego pobytu w Lisich miałem okazję uczestniczyć w aeroklubowych wydarzeniach. W sobotę pogoda nie dopisała, wysoka temperatura i bezchmurne niebo nastrajało tylko do pobytu nad jeziorkiem i spędzaniu czasu na plażowaniu, ale wszyscy uczestnicy treningu przygotowali szybowce i wystartowali. Dzień zakończył się na ściągnięciu kilku szybowców z pola. Niedziela zapowiadała się korzystniej, nawet trzy godzinki polatałem sobie piracikiem. Oczywiście zawodnicy ruszyli w trasy. Ponownie dzień zakończył się kilkoma "polami". Wszyscy zawodnicy byli mocno zaangażowani w trening, do tego stopnia, że pomimo lądowania w polu i przybyciu wózkiem do aeroklubu nadal nie pamiętali o tym, że np. jego pupil (Dyzio) czekał na starcie, aż jego właściciel powróci w to samo miejsce, z którego wystartował. 
                                                                                                                        P.P.




   Przygotowanie szybowców i kolejne zajęcia teoretyczne dla "młodych orłów":




   Kilka słów do treningu "Go-East":
Ideą naszego treningu jest :
- umożliwienie szybownikom z aeroklubów, które objęły ograniczenia w ruchu lotniczym wykonywania przelotów szybowcowych,
- zdobycie punktów w Memoriale im R. Bittnera,
- wymiana i przekazywanie doświadczeń,
- zdobycie warunków do odznak szybowcowych,
- przygotowanie do startu w zawodach,

Zasady treningu :
Na odprawie przedlotowej uczestnicy informowani są o warunkach meteo, dostępnej przestrzeni lotów i sugerowanymi trasami (różne warianty w zależności od doświadczenia pilota i typu szybowca), piloci po analizie meteo i sytuacji ruchowej sami wybierają wariant trasy przez siebie wybrany i składają deklarację przelotu. Starty do przelotu odbywają się o wybranej przez pilota godzinie za samolotem lub wyciągarką. Wygrywa pilot, który uzyska największą liczbę punktów w/g systemu punktowania Całorocznych Zawodów Szybowcowych.

                                                                                                                             A.O.:


   Małe naprawy (z prędkością światła na wysokości lamperii):


   Odprawa i kolejne przygotowania - o'pole ach o'pole:


   I koniec dnia:


   Fotki, które podesłał mi sławny pilot Waldemaros Winglaros:


   Fotki podesłane przez Michała:


Relacja z treningu "GO-EAST"
 

piotrperzak@wp.pl                                              DO GÓRY