|
Ostatnie dni wakacji minęły pod znakiem rozległego wyżu,
który praktycznie całej Europie zapewnił słoneczną pogodę. 30
sierpnia Czesiu Bronikowski lądował z termiki równo z zachodzącym słońcem.
Szybownicy z różnymi efektami wyszukiwali na niebieskim niebie wznoszeń.
Próby wykonania
przelotu do srebrnej odznaki nie udały się, jednak wielu wykonało loty
dające dużo satysfakcji, wrażeń i bezcennego doświadczenia, które
zaowocuje w następnych lotach.
pozdr.
Ogonek

|
|