WSTECZ


01.09.2005r. 
Pierwszy dzień września



   przywitał nas błękitnym niebem, wschodnim wiatrem i ...... pustą salą odpraw. Młodzież pobiegła witać nowy rok szkolny i pobierać nauki inne niż w Lisich ale równie ważne. Grupka tych, którzy już
nie muszą, nie chcą, nie lubią lub zapomnieli, przystąpiła do podboju nieba. Termika bezchmurna budziła się długo i nie mogła się przebić przez silną inwersję na 700 metrach. Jak już się przebiła to zasięg noszeń sięgał 1500 metrów a noszenia dochodziły do 2 m/s.

pozdr.

Ogonek


piotrperzak@wp.pl                                              DO GÓRY