WSTECZ


13.04.2007r.
Drugi dzień Zawodów Balonowych



  Drugiego dnia o poranku Załogi zameldowały się na odprawie na stadionie w Kwidzynie. Konkurencja polegała dziś na przelocie przez strefę i uzyskaniu w niej możliwie dużej odległości pomiędzy punktami wlotu i wylotu, oraz zrzucie markera na cel wyłożony na stadionie. Pogoda była piękna, wiatru prawie wcale, a rano na łące trawę przykryła warstewka szronu. Balony jednen po drugim podrywały się do lotu i spokojnie (w grupie) podążały do celu. Czterem załogom udało się dotrzeć do celu w Kwidzynie i zrzucić markery, poźniej wszyscy odlecieli za miasto do lądowania. Załoga z Litwy sprawiła niemałą niespodziankę lokalnej dzieciarni lądując na chwilę w parku :) Po zwinięciu żagli (a raczej powłok) odwiedziliśmy jeszcze znajomą firmę Mix i wróciliśmy do Lisich Kątów.

  Wieczorna konkurencja została jeszcze bardziej urozmaicona, ponieważ poza dwoma punktami zrzutu był jeszcze "lisek" do złapania. Załoga balonu-uciekiniera wykazała inwencję i skutecznie uciekała innym balonom wykorzystując ledwo co wiejące zefirki tuż nad powierzchnią ziemi. Balony płynęły razem, po kilka - kilkanaście sztuk, szukając sposobu na dotarcie do celów. Podczas przelotu w okolicach Świerkocina utworzył się spory korek spowodowany niecodziennym widowiskiem :) Już po zachodzie Słońca balony bezpiecznie wylądowały na okolicznych polach i łąkach.

  Na samo zakończenie dnia odbył się pokaz nocny, zorganizowany wspólnie z Carrefourem - balony świeciły na parkingu jak ogromne żarówki, huśtając się w leniwych podmuchach wieczornego wiatru. Dodatkową atrakcją był pokaz ogni sztucznych, po którym wróciliśmy z Załogami na lotnisko.

Pozdrawiamy - Aeroklub Grudziądzki















Webmaster                                              DO GÓRY